Władysław Kosiniak-Kamysz jest jednym z kandydatów w wyborach prezydenckich. Polityk jest przy tym bardzo pewny siebie i zapewnia, że to właśnie on jest tym, który może pokonać Andrzeja Dudę.

— Wierzę, że jestem tym kandydatem, który może wygrać z obecnie urzędującym prezydentem Andrzejem Dudą w wyborach prezydenckich — powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

Podkreślił przy tym, że jest zwolennikiem wprowadzenia postulatów Pawła Kukiza do całego programu ludowców. Na pytanie, o czym będzie debatować sobotnia Rada Naczelna PSL, lider partii odpowiedział:

— Na Radzie będziemy rozmawiać o kampanii sprawozdawczo-wyborczej wewnątrz Stronnictwa. Zaczynamy od gmin, potem będą powiaty, województwa, a w listopadzie już po wyborach prezydenckich planujemy zorganizowanie kongresu. Chcemy, żeby ta kampania na poziomie gminy, powiatu odbyła się jak najszybciej — teraz w marcu, kwietniu. Będzie to też część mojej aktywności w kampanii prezydenckiej. Będziemy rozmawiać też o współpracy w ramach Koalicji Polskiej. Jestem głębokim zwolennikiem zacieśniania współpracy, wprowadzania na stałe elementów programowych, choćby ustrojowych Pawła Kukiza, związanych z ordynacją mieszaną, sędziami pokoju. Zgłoszę propozycję ścisłej współpracy z Unią Europejskich Demokratów, ze środowiskiem Pawła Kukiza, z konserwatystami Marka Biernackiego — wyjaśnił polityk.

Kosiniak-Kamysz wypowiedział się również na temat współpracy z Paweł Kukizem, która może ostatnio budzić pewne wątpliwości.

— Bardzo chciałbym, żebyśmy w tej kampanii właśnie tę współpracę jeszcze raz potwierdzili. Dla mnie to byłby zaszczyt i wielka przyjemność, gdyby kandydat na prezydenta z roku 2015, który uzyskał 21 procent, poparł moją osobę. Dla mnie poparcie Pawła Kukiza jest sprawą bardzo ważną — dodał.

Lider ludowców opowiedział o swoich pomysłach na kampanię wyborczą i planowanych akcjach, które mają wzmocnić jego kandydaturę.

— Będą kolejne. Mamy bardzo precyzyjnie rozplanowane wydarzenia wyborcze. Jako pierwsi powołaliśmy sztab wyborczy. Magdalena Sobkowiak jest szefową tego sztabu. W sztabie jest też cały Naczelny Komitet Wykonawczy PSL i prezydium Rady Naczelnej, a także posłowie i europosłowie — mówił Kosiniak-Kamysz.

Przeczytaj również:  Sienkiewicz atakuje i oskarża prezesa PiS: "Kaczyński naraża Polaków na śmierć"

Ponadto w rozmowie z dziennikarzem wyjawił, jaki ma plan na rozszerzenie swojego elektoratu. Jest zdania, że jego partia jest partią dla wszystkich Polaków, bez względu na status społeczny czy miejsce zamieszkania.

— Już się go udało rozszerzyć. Po pierwsze jesteśmy partią dla wszystkich. Będziemy starać się o głosy i w mniejszych miejscowościach, ale też w największych miastach. Jesteśmy umiarkowanym centrum i nie dam się wciągnąć w żadne skrajności. Niektórzy będą szli bardzo mocno po skrajnych propozycjach, ja będę prezentował zdanie umiarkowane, ale twarde, stanowcze, bo ta stanowczość w wykonaniu prezydenta jest potrzebna — wyjaśnił polityk.

Władysław Kosiniak-Kamysz niezwykle pozytywnie ocenił swoją szansę w wyborach.

— Wierzę w drugą turę. Wierzę, że jestem właśnie tym kandydatem, który może wygrać z Andrzejem Dudą. To potwierdza wielu politologów w swoich wypowiedziach mówiąc, że umiarkowany kandydat, spoza dwóch największych partii politycznych, ma szansę wygrać te wybory — podsumował w rozmowie z PAP.

źródło: wpolityce.pl

(Visited 2 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here