Poseł PiS Dominik Tarczyński gościł na antenie Radia Maryja w „Aktualnościach dnia”. Polityk jest znany z tego, że dosadnie podsumowuje bieżące wydarzenia i nie przebiera w słowach.

Tym razem odniósł się do taśm Neumanna, które niedawno ujawniło TVP info. Poseł na wstępie porównał Platformę Obywatelską do Milicji Obywatelskiej:

– Platforma Obywatelska ma tyle wspólnego z obywatelami, co mniej więcej Milicja Obywatelska. Jest to absolutnie porażające, co usłyszeliśmy. To nie ma nic wspólnego z platformą dla obywateli. To jest tylko i wyłącznie platforma do zarządzania tłumem ludzi, których uważa się za mało inteligentnych, których uważa się za baranów, które nie wiedzą, jak głosować, nie wiedzą, o co chodzi w polityce i można nimi manipulować tak, jak w sekcie.

Tarczyński odniósł się do słów Neumanna na temat Tczewa, z których wynika, że ten ma pogardę wobec ludzi.

– To także pokazuje stosunek i relacje w PO. Abstrahując już od tego, że ja jako prawnik wiem, iż poseł, czyli przedstawiciel władzy ustawodawczej, nie ma prawa ingerować we władzę samorządową, nie ma prawa decydować o tego typu rzeczach – mamy tutaj, po pierwsze, konflikt prawny w mojej ocenie. Po drugie – pogardę. Pogardę, którą już od lat poznaliśmy ze strony PO. Niczego się nie nauczyli, nie wyciągnęli wniosków, nie nawrócili się, bo to, co słyszeliśmy od lat na różnych taśmach, cały czas ma miejsce. To jest porażające, że cały czas brną w taką postawę, która ma być pogardą wobec narodu polskiego, wobec wyborców, wobec obywateli, nawet wobec swoich własnych działaczy – kontynuował poseł PiS.

Gość Radia Maryja zaznaczył, że PO kreuje wizerunek ofiar. Miał tu na myśli konkretne słowa Sławomira Neumanna: „nieważny jest ciężar zarzutów prokuratorskich, one mogą pomóc wygrać wybory, bo to nie ma żadnego znaczenia”.

Przeczytaj również:  [CAŁY FILM] Głośny dokument o LGBTQIA "Ich prawdziwe cele". "Oglądajmy go póki można". W Internecie zawrzało

– Nieważne, co zrobiłeś, nieważne, jakie są zarzuty, nieważne, o co jesteś oskarżony – jeżeli Prawo i Sprawiedliwość, jeżeli instrumenty państwa, jeżeli instytucje państwa stawiają ci zarzut, od razu z góry mówimy: jesteś męczennikiem PiS-owskiego terroru. To jest sekciarska manipulacja, podważanie organów państwa, podważanie demokratycznego wyboru, podważanie ustroju państwa na podstawie swoich subiektywnych ocen politycznych. Niestety, mamy do czynienia z ludźmi, którzy nie są Platformą Obywatelską, ale platformą anarchistyczną. To jest podważanie funkcjonowania państwa, które teraz jest zarządzane przez partię i rząd demokratycznie wybrany. A więc za każdym razem, kiedy będą zarzuty, jeżeli ukradniesz – mów, że to nie twoja ręka, jeżeli masz zarzuty – mów, że jesteś męczennikiem PO – dodał Dominik Tarczyński.

Polityk zwrócił uwagę, że nagranie świadczy o przedmiotowym traktowaniu nawet tych organizacji, które sprzyjają totalnej opozycji.

– Widzieliśmy, jak Neumann wychodził na tych wszystkich marszach KOD-u, jak na tych protestach KOD-u był witany, dziękowano mu, on dziękował KOD-owi. Straszna hipokryzja. To już nawet nie jest cynizm, tylko pogarda wynikająca z takiej wewnętrznej postawy. Nie politycznej, tylko osobowościowej. Traktowanie ludzi, nawet tych, którzy teoretycznie sprzyjają politycznie, w sposób absolutnie przedmiotowy. W taki sposób wewnętrznie siebie traktują, więc jeżeli wewnętrznie, politycznie, osobowościowo, charakterologicznie w ten sposób siebie traktują, to jak mają traktować Polaków? Jak mają traktować tych, którzy myślą inaczej? Jak mają traktować katolików? Jak mają traktować konserwatystów? Jest to pogarda na najwyższym poziomie – kontynuował gość Radia Maryja.

Zdaniem Tarczyńskiego taśma Neumanna” potwierdza jedynie to, co usłyszeliśmy na poprzednich taśmach polityków PO:

– Ale oprócz prawdy, którą usłyszeliśmy na temat zachowań, myśli, postaw, jest też konkretne działanie. To wszystko, co robili, było antyrodzinne, czyli antypolskie: podwyższenie VAT-u na ubranka dziecięce, na wózki dziecięce, obniżenie VAT-u na prezerwatywy i trumny, czyli taniej było umierać niż się rodzić. I te wszystkie działania, które były związane de facto w mojej ocenie z pogardą względem rodziny, były utożsamieniem się tego, z czym mamy do czynienia dzisiaj, z tym, co słyszymy w parlamencie. Czyli oni w ładnym opakowaniu, teoretycznie tym proeuropejskim, nowoczesnym, wprowadzali destrukcyjne prawo w czasach 8 lat swoich rządów i teraz de facto chcą tego samego – podsumował.

Przeczytaj również:  Wałęsa o zmarłym Kornelu Morawieckim: „Ja pod ten adres nic dobrego nie mam”
źródło: radiomaryja.pl
(Visited 4 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here