Wybory prezydenckie zbliżają się nieubłaganie. Giełda nazwisk chętnych osób zmienia się z dnia na dzień. Wiemy już na pewno, że Donald Tusk nie spróbuje swoich sił i nie wystartuje. Prawo i Sprawiedliwość natomiast po raz kolejny postawi na Andrzeja Dudę. PSL zdecydowało się na Władysława Kosiniaka-Kamysza. Tymczasem pojawił się jeszcze jeden kandydat, który nie raz zaskakiwał media swoimi poglądami. Popularny dziennikarz o zapatrywaniach mocno katolickich — Szymon Hołownia ogłosił chęć kandydowania.

O przygotowywanej kampanii wyborczej poinformowało Centrum Analityczne „Polityka Insight”. Już wkrótce dowiemy się, jaka będzie ostateczna decyzja publicysty. Czy Szymon Hołownia zostanie prezydentem Polski?

— Przygotowania do startu Hołowni w wyborach rozpoczęły się w sierpniu i są już zaawansowane. Oficjalnego komunikatu w tej sprawie można się spodziewać w ciągu dwóch-trzech tygodni — możemy przeczytać w serwisie analitycznym.

Szymon Hołownia to 43-letni katolicki pisarz, kojarzony głównie z towarzyszenia Marcinowi Prokopowi. Będzie próbował swoich sił jako kandydat niezależny i obywatelski. Nad jego kandydaturą pracuje cały sztab ludzi, którzy analizują program i strategię potrzebną do zwycięstwa.

— Osoby zaangażowane w projekt przekonują, że prezenter wypadł w badaniu lepiej niż inni bezpartyjni kandydaci i że w drugiej turze miałby szansę na dobry wynik w konfrontacji z Andrzejem Dudą. Spośród kandydatów partii opozycyjnych najlepszy wynik w starciu w drugiej turze z Dudą osiągał w badaniu Władysław Kosiniak-Kamysz. Początkowo ogłoszenie kandydatury Hołowni planowano na później, wydarzenia jednak przyspieszyły ze względu na deklarację Donalda Tuska o rezygnacji ze startu. Hołownia ma być kandydatem niezależnym i obywatelskim. Jednak osoby z nim współpracujące nie wykluczają negocjacji z partiami w sprawie ewentualnego poparcia dla jego kandydatury — informuje „Polityka Insight”

źródło: wsensie.pl

(Visited 3 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Skandaliczny fake podany przez dziennikarza Gazety Wyborczej. Ziemkiewicz: "To nie stan umysłu. To stan jego braku"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here