Radosław Sikorski jest wdzięczny unijnej komisarz za wszystkie działania podjęte wobec Polski. Wczoraj wieczorem w europarlamencie miała miejsce debata dotycząca „zagrożenia praworządności w Polsce”. Sikorski nie krył swoich emocji i zwrócił się do wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej Věry Jourovej.

Europoseł PO Radosław Sikorski tłumaczył, że w naszym kraju dochodzi do łamania praworządności, a doskonałym tego przykładem jest sytuacja z mec. Romanem Giertychem, który powiedział, że nie zapłaci kary grzywny w wysokości 3 tys złotych.

— Obecny rząd od lat próbuje wrobić poprzedniego przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska w odpowiedzialność za urojony zamach smoleński. Jego adwokat, skądinąd były wicepremier w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, powiedział, że postawienie mu zarzutów byłoby absurdalne — przemawiał Sikorski.

— Za to na wniosek obecnego ministra został dzisiaj postawiony przed tzw. Izbą Dyscyplinarną. Więc to, że adwokat mówi, że jego klient jest niewinny, już dzisiaj jest powodem do szykan — dodał europoseł.

W pięknych słowach podziękował unijnej komisarz za dbanie o Polskę i pomoc w przywróceniu praworządności. Tym krokiem naraził się wielu internautom.

—To nie jest europejskie rozumienie pojęcia praworządność. Dlatego dziękuję pani komisarz i Komisji za to, że próbuje nam pomóc przywrócić praworządność w Polsce — oświadczył Sikorski.

O jakiej sytuacji mówił Radosław Sikorski? W poniedziałek Roman Giertych poinformował na portalu społecznościowym, że nie zamierza płacić kary grzywny, która została na niego nałożona przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego. Do Internetu trafiło również nagranie, na którym widać, jak Giertych kpi z sędziów Sądu Najwyższego: — Nie może mnie pan upominać, bo nie jest pan sądem — upierał się adwokat.

źródło: dorzeczy.pl

(Visited 2 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Atak z nieoczekiwanej strony. Sekielski bez litości o Tusku, Budce i całej opozycji: "Bajzel"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here