Ryszard Petru to barwny polityk i lider partii Teraz!. Petru dotychczas zaskakiwał poczuciem humoru i często popełniał gafy z powodu których dobrze go zapamiętano. Ostatnio stwierdził, że nie wystartuje w najbliższych wyborach do Sejmu i Senatu. W rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” oznajmił, że woli zająć się biznesem.

Trudno o drugiego takiego parlamentarzystę. Pełen poczucia humoru i wyrazistej elegancji. To właśnie Ryszard Petru, który przez ostatnie kilkanaście miesięcy potrafił rozruszać scenę polityczną, jak mało kto. Zajęcie się przez niego biznesem, to nie nowość. Petru nie ukrywał bowiem, że już wcześniej intensywnie zajmował się tym tematem. Teraz chce jeszcze bardziej skupić się na osiąganiu sukcesów w dziedzinie sobie znajej.

„Wracam do biznesu; będę pracował i zarabiał na życie” – podkreślił polityk. Dodał również, że nie chce „licytować się na populizm”.

Nie chcę brać udziału w licytacji na populizm, w tym „kto da więcej” – wyjaśnił na spotkaniu z dziennikarzami w Sejmie. Czy to już koniec Ryszarda Petru? Na pytanie, czy to definitywny koniec romansu z polityką odpowiedział, że „to nie był romans”.
„Zaangażowałem się na poważnie w wartości, które uważam za aktualne. I tak długo, jak będzie (obowiązywał) ten paradygmat socjalny – „kto da więcej, ten wygrywa” – to nie widzę swojego miejsca w polityce. A jak sytuacja się zmieni, to możemy wrócić do rozmowy. Sytuacja jest dynamiczna, a to, co będzie w Polsce za 2-4 lata jest w tym momencie zupełnie nieprzewidywalne, jeżeli chodzi o rozwój wypadków” – podsumował.
magnapolonia.org, wiadomosci.onet.pl
(Visited 2 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Grupa TVN usuwa materiał o sędzim Juszczyszynie ze swojej strony internetowej. Reportaż opowiadał historię rolnika spod Olsztyna

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here