Rafał Ziemkiewicz wystąpił w poranku Telewizji Republika. Rozmawiał o głośnych wydarzeniach ostatniego tygodnia i odpowiedział na pytania dotyczące jego osoby.

Publicysta Rafał Ziemkiewicz odniósł się do sugestii, że mógłby kandydować na prezydenta.

— Ja nie zamierzam zmieniać zawodu nawet na tak zaszczytny zawód. Miło by było mieć wszystkim Polakom tak wspaniałą pierwszą damę, jak moja żona. To jedyny powód, dla którego mógłbym to rozważyć — wyjaśnił Ziemkiewicz.

Skomentował również fakt, że Konfederacja wystawiła aż 9 kandydatów do prawyborów.

— Jeśli chodzi o Konfederacje, to partia wschodząca, prawybory są niezłym pomysłem. Może 9 kandydatów to za dużo, ale to buduje — dodał.

W dyskusji padło pytanie o to, komu potrzebne są prawybory.

— W wypadku prawyborów w PO — komu są te prawybory potrzebne. One potrzebne Schetynie. By opóźnić wybory w Platformie. Nie gadajmy o wyborach w PO, bo mamy prezydenckie. Kolejność zdarzeń jest taka: ogłosili prawybory, wskazano kandydatów, oni wszyscy się wycofali, bo chcą się pozbyć Schetyny. Może wyjątkiem jest Trzaskowski. On może by chciał kandydować, ale jak by wyszedł z ratusza, miasto przejąłby komisarz wskazany przez rząd, czyli przez PiS, jak by dorwał się do tych haków…więc powiedzieli mu „nie możesz”. Rano Borys Budka ogłosił, że jak nie ma kontrkandydata, to nie ma prawyborów i róbmy wybory wewnątrz partii i wtedy pojawia się ta koperta Schetyny — kontynuował publicysta.

Mówił także o masce Donalda Tuska i czy jest ona potrzebna, bo były premier jego zdaniem zawsze był cwaniakiem.

— Nie wiem, kiedy była ta maska Tuska, że on jest obiektywny. Bardzo fajna jest postawa nawet nie Tuska, bo to zawsze był cwaniak, który stwarzał pozory na wszystkich kierunkach, ale miał poparcie. Każde zdanko nawet zdawkowe Tuska podchwytują jako nie wiadomo co. On powiedział, że w każdym mieście są ludzie, którzy chcą coś robić — i odebrali to jako chęć stworzenia nowego ruchu politycznego. On może coś robić, mam wrażenie, jeśli to nie będzie wymagało wysiłku — wyjaśnił Ziemkiewicz.

Przeczytaj również:  Renata Beger powraca. Była posłanka Samoobrony zakłada związek zawodowy "Wyzwolenie"

Ponadto na spotkaniu poruszono głośny ostatnio temat żeńskich końcówek, o który burzy się Lewica.

—  Prawidłową formą odmiany słowa poseł jest poślica tak jak karzeł i karlica. Słowo idiota ma natomiast określoną formę żeńską od dawna. Jeżeli naprawdę mielibyśmy gwałcić polszczyznę i wymyślać feminatywy to powinniśmy wymyślać też i maskulatywy. Słowo mężczyzna jest słowem żeńskim, odmienia się jak żeńskie słowa, jak i słowo tata — powiedział gość programu.

źródło: telewizjarepublika.pl

(Visited 8 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here