Premier Mateusz Morawiecki odniósł się do książki Donalda Tuska „Szczerze”, w której były przewodniczący Rady Europejskiej zawarł wpis o głośnym meczu Bayern Monachium z FC Wolsburg w 2015. Szef polskiego rządu natychmiast dopatrzył się nierzetelności w „dzienniku” Tuska.

— Jeden z moich współpracowników zadał mi wczoraj zagadkę — rozpoczął premier Morawiecki na Facebooku. — Czytał ostatnio książkę Donalda Tuska „Szczerze”. To książka, którą przewodniczący Tusk reklamuje jako swój dziennik, który pisał regularnie podczas pracy jako przewodniczący Rady Europejskiej. Pokazał mi jej fragment i zapytał: „Co tu się nie zgadza?”

Morawiecki w swoim wpisie w mediach społecznościowych przytacza następnie fragment książki szefa Europejskiej Partii Ludowej:

— Teraz ja zadam Wam to samo pytanie, które mój współpracownik zadał mnie. Poniżej wpis gdzieś z połowy książki. Co w nim jest nie tak? „6 kwietnia 2017. To niewiarygodne, co on zrobił. Pięć goli w dziewięć minut! Lewandowski w meczu z Wolfsburgiem wszedł z ławki rezerwowych, by ustanowić rekord wszech czasów. Nie wierzyłem własnym oczom”.

Premier wyjaśnił chwilę potem, że mecz, o którym wspomina Tusk miał miejsce we wrześniu 2015, a nie dwa lata później, tak jak twierdził autor „Szczerze”:

— Już wiecie co tutaj nie gra? Gratuluję wszystkim, którzy zgadli. Tak, Robert rekordowe 5 bramek w 9 minut strzelił we wrześniu 2015 roku, a nie w kwietniu 2017. To oznacza, że ten „wpis z dziennika” raczej nie powstał 6 kwietnia 2017 roku — oznajmił Morawiecki.

Przeczytaj również: Tusk znowu uderza w Kaczyńskiego: „To była jego obsesja”. „Chciałbym wyrównać rachunki”

Jeden z moich współpracowników zadał mi wczoraj zagadkę. Czytał ostatnio książkę Donalda Tuska „Szczerze”. To książka,…

Gepostet von Mateusz Morawiecki am Sonntag, 15. Dezember 2019

źródło: Facebook

(Visited 1 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Tusk włącza się w kampanię Kidawy-Błońskiej: "Zameldowałem pełną gotowość bojową"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here