Były szef Nowoczesnej w Przemyślu Kamil Kurosz nawoływał niedawno w mediach społecznościowych do „fizycznej eliminacji” Jarosława Kaczyńskiego oraz do „unicestwienia pisowskiej zarazy”. Wpisy polityka okazały się na tyle szokujące, że zainterweniować musiały służby.

— Jestem coraz bliżej decyzji o poświęceniu się dla Najjaśniejszej Rzeczpospolitej i fizycznej eliminacji kaczego ch***ka”, „Już za późno na litość. Trzeba tę pisowską zarazę unicestwić. Fizycznie — nawoływał w jednym ze swoich wpisów były polityk Nowoczesnej.

Kurosz pisał także o „ostatecznym rozwiązaniu kwestii pisowskiej”, nawiązując tym samym otwarcie do retoryki dygnitarzy nazistowskich Niemiec, eufemistycznie określających zaplanowany przez nich masowy mord europejskiej ludności żydowskiej.

W poniedziałek rano wiceminister spraw wewnętrznych Maciej Wąsik. Według jego relacji dla portalu tvp.info, mężczyznę zatrzymano o 7 rano.

— Sprawa zbulwersowała opinię publiczną. Zachowanie tego pana było karygodne, będzie musiał ponieść konsekwencje i – mam nadzieję – odpowiedzieć za to przed sądem — oznajmił Wąsik w rozmowie z mediami publicznymi.

Od mężczyzny odcięło się Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej DAS, gdzie zatrudniony jest obecnie były polityk Nowoczesnej.

Przeczytaj również: Jarosław Jakimowicz o płaczu Szymona Hołowni. Padły wyjątkowo mocne słowa: „PAJAC. Frajerstwo. Putin wciągnąłby go nosem i wypluł”

źródło: Do Rzeczy

(Visited 2 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Dobromir Sośnierz na wojnie z Biedroniem: "Robert! Sejm RP to nie Twoja osobista sypialnia. Zabieraj Śmiszka do domu!"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here