Rzecznik sztabu wyborczego prezydenta, Adam Bielan z Prawa i Sprawiedliwości gościł na antenie TVN w programie Moniki Olejnik. Internauci po raz kolejny zwrócili uwagę na „agresywny” styl dziennikarstwa redaktor prowadzącej.

W TVN doszło do ostrej wymiany zdań. Monika Olejnik przypomniała Adamowi Bielanowi archiwalny wywiad z radiowej Trójki, w którym negatywnie wypowiadał się o głosowaniu korespondencyjnym.

Bielan w odpowiedzi na zarzuty dziennikarki oznajmił, że nie wycofuje się z wypowiedzianych wcześniej słów, lecz dzisiejsza sytuacja wymaga wdrożenia niestandardowego sposobu oddania głosu:

— Można na panią redaktor ja zwykle liczyć, szkoda, że pani nie przypomniała mojej całej wypowiedzi oraz wypowiedzi polityków PO, którzy lansowali głosowanie korespondencyjne. Nie wycofuję się z moich słów, uważam, że gdyby w Polsce nie było warunków epidemii, to wybory powinny się odbywać w normalny sposób, oczywiście z ewentualnym głosowaniem korespondencyjnym dla osób niepełnosprawnych, bądź przez przedstawiciela — argumentował Bielan.

Polityk podkreślił również, że w dobie pandemii głosowanie korespondencyjne wydaje się znacznie bezpieczniejsze:

— Ponieważ konstytucja mówi, że w maju muszą się odbyć wybory, to cieszę się, że koledzy w Sejmie przyjęli taki sposób głosowania — powiedział rzecznik sztabu prezydenta Andrzeja Dudy.

Nieco dalej europoseł z ramienia PiS zapytał Olejnik o to, dlaczego jej stacja nie domagała się wcześniej zaprzestania działalności przez Pocztę Polską, skoro jej praca jest taka niebezpieczna.

— Czy pani redaktor wie ile miesięcznie przesyłek jest kolportowanych przez Pocztę Polską i firmy kurierskie? Czy Monika Olejnik i TVN24 przez ostatnie tygodnie apelowali, żeby te firmy przestały działać? Działają w sposób absolutnie bezpieczny — mówił Bielan.

A przepraszam bardzo! Ja chciałam się dowiedzieć co Adam Bielan zrobił w sprawie Włochów w Europarlamencie. Co Adam Bielan zrobił w sprawie koronawirusa? — pytała w kontrze Olejnik.

Przeczytaj również: Neumann pogrążony w porannym wywiadzie u Mazurka. Miał 30 sekund by przekonać słuchaczy do głosowania na Kidawę-Błońską

źródło: TVN24

(Visited 2 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Posłanka Lewicy Magdalena Biejat stanie na czele komisji zajmującej się rodziną

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here