Redaktor TVP Info Miłosz Kłeczek rozmawiał z I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzatą Gersdorf. Zapytał ją o opinię ws. wyroku TSUE, którego Hiszpania nie chce respektować. Odpowiedzi prezes były zaskakujące i dość mało konkretne.

— Bywa tak, że różnych wyroków nie respektują niektóre państwa, to nie są tak poważne wyroki — zaczęła przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.

— Ja nie wiem, czego dotyczył ten wyrok w Hiszpanii, bo są takie tam o podatkach, o takich rzeczach — dodała Gersdorf.

Wtedy dziennikarz zapytał:

— Czyli są takie, których nie trzeba respektować, jeżeli chodzi o TSUE?

— Nie trzeba respektować, ale bywają takie sytuacje, w których państwa nie od razu respektują — odparła wymijająco I prezes Sądu Najwyższego.

— Zapytałem I prezes SN Małgorzatę Gersdorf, czy nie widzi nic zdrożnego w tym, że rozmawia się o ustawach i o praworządności w Polsce, a tymczasem Parlament Europejski w Strasburgu nie chce przeprowadzić debaty i wydać rezolucji ws. praworządności we Francji, gdzie żandarmeria brutalnie traktuje przedstawicieli zawodów prawniczych — relacjonował Kłeczek.

Redaktor zauważył, że pani prezes unika odpowiedzi na pytania i usprawiedliwia się brakiem odpowiednich informacji, chociażby przez to, że nie ogląda mediów.

— Pani Gersdorf twierdzi, że nie zna tych informacji, bo nie ogląda telewizji. Później już przypomina jej się, że jednak telewizję ogląda co ciekawe, mamy pewien wyrok TSUE, którego nie respektuje Sąd Najwyższy w Hiszpanii. I o to właśnie pytałem prezes Gersdorf, czy tak można? Bo przecież w przypadku Polski mamy ogromne zastrzeżenia co do tego, że wyrok TSUE powinien być wiążący, a w przypadku Hiszpanii, która nie respektuje TSUE chyba już ci sami sędziowie mają zupełnie inne zdanie — tłumaczył dziennikarz.

źródło: twitter.com

(Visited 4 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Nawet Donald Tusk kpi z opozycji: "Nie usprawiedliwiam ich. Siebie też nie. Dali ciała"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here