Były prezydent Lech Wałęsa nie pała sympatią do Prawa i Sprawiedliwości. Polityk nie ukrywa tego faktu i wykorzystuje wszelkie możliwe okazje do podburzania ludzi przeciwko obecnej władzy. Tym razem wezwał do masowego nacisku na PiS i marszu wszystkich jego przeciwników na Warszawę.

Wydaje się, że Lech Wałęsa jest przekonany, że może coś słusznego zdziałać w tej sprawie, i chce obalenia demokratycznie wybranych władz siłą.

Aby podkreślić swój przekaz, Wałęsa zamieścił wpis na Twitterze.

— Za wszelką cenę nie można pozwolić na zniszczenie niezależnego sądownictwa. Dość ustępstw. Jeśli PiS uruchomi proces likwidacji sądownictwa, wzywam do ponad milionowego marszu na Warszawę i zrobienia porządku, będę na czele. Lech Wałęsa — napisał były prezydent.

— Przy okazji grudniowych rocznic nawołuję do szukania możliwości, by jak najszybciej odsunąć obecnie rządzących Polską od wpływów na niszczenie osiągnięć i dorobku Rzeczypospolitej Polskiej. Wybory nie na wszystko pozwalają. Przekroczono możliwości demokratycznego decydowania — dodał Lech Wałęsa.

Warto przypomnieć, że w czwartek wieczorem Prawo i Sprawiedliwość złożyło projekt nowelizacji przepisów o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze. Wraz z nim leży w planach wprowadzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub w jakiś sposób utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości.

źródło: wpolityce.pl, wiadomosci.onet.pl 

(Visited 4 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  "Szara obywatelka" z Koszalina zaniepokojona działaniami PiS: "Zostawiłam karpie, makowce i jestem tutaj..."

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here