Kandydatka KO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska doświadcza ostatnio nie lada wyzwań. Niskie poparcie w sondażach, wiele wątpliwości, sprzeczne komunikaty, z których nie wiadomo, czy wciąż trwa bojkot wyborów, czy już kampania prezydencka.

Tym razem Kidawa-Błońska opowiedziała wyborcom o tym, że „nie można głosować kart do głosowania”. Co właściwie miała na myśli? Jeszcze na początku maja wszyscy dowiedzieli się, że wicemarszałek Sejmu zdobyła w sondażu wyborczym zaledwie 2 proc. poparcia.

— Tak słabego wyniku kandydat PO w wyborach prezydenckich nie miał bodaj od samego powstania partii — komentowano na portalu niezalezna.pl.

Dodatkowych emocji dostarczył fakt, że badanie przeprowadzono na zlecenie portalu Oko.press, który sympatyzuje z Platformą Obywatelską.

— Żaden urzędnik nie ma prawa wydawać środków, głosować kart do głosowania, kiedy jeszcze ustawa nie jest wdrożona w życie — powiedziała Kidawa-Błońska na najnowszym wideo.

 

źródło: niezalezna.pl

(Visited 3 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Walka o przywództwo trwa. Bartosz Arłukowicz chce zostać przewodniczącym PO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here