Dziennikarze TVN24 i tvn24.pl dotarli do nagrania, na którym Jarosław Gowin odbywający spotkanie z prezydentami miast zrzeszonych w Związku Miast Polskich mówi szczerze o aktualnej sytuacji w kraju. Lider Porozumienia i wicepremier stwierdził, że „państwo ma pieniądze na góra trzy miesiące”.

Jak podają dziennikarze TVN, Jarosław Gowin poprosił o rozmowę prezesa związku Zygmunta Frankiewicza. Związek Miast Polskich to organizacja skupiająca blisko 310 miast, co daje około 73 procent ludności kraju. Pracownicy stacji dotarli do nagrania z telekonferencji, która odbyła się w minioną środę. Na nagraniu minister szkolnictwa wyższego twierdzi, że „państwo ma pieniądze na góra trzy miesiące”.

Jest bardzo duże ryzyko, że epidemia będzie trwała jesienią albo wtedy powróci — mówił Jarosław Gowin. — Przy stanie klęski żywiołowej, państwo ma pieniądze na góra trzy miesiące. W dniu wyborów epidemia będzie w rozkwicie.

— W tej sytuacji uważam, że, jeżeli te prognozy się będą potwierdzały, to w ciągu najbliższych dni musi zapaść decyzja o tym, że wybory 10 maja są po prostu niemożliwe — dodał wicepremier.

Ponadto wicepremier wypowiedział się niezwykle krytycznie o pomyśle o organizacji wyborów 10 maja, ale również o postulowanej przez opozycję koncepcji przeniesienia wyborów na jesień:

Decydowanie dzisiaj o zorganizowaniu wyborów 10 maja jest nie bardziej nieodpowiedzialne niż postulowanie przeniesienia wyborów na jesień. I ponieważ wiem, że duża część klasy politycznej, ta reprezentująca środowisko opozycyjne, postuluje takie właśnie przeniesienie, to jako minister nauki chcę z pełnym poczuciem odpowiedzialności powiedzieć, że taki postulat jest po prostu… On nie wyrasta z troski o Polskę, tak powiem delikatnie.

Wicepremier pod koniec telekonferencji, że wprowadzenie stanu klęski żywiołowej „rozwiązuje problem odłożenia terminu wyborów majowych. A nie rozwiązuje nam problemu przełożenia terminu wyborów na okres, kiedy te wybory będą bezpieczne dla uczestników. Bezpieczne dla Polaków”.

Przeczytaj również:  Małgorzata Rozenek środkowym palcem zachęca do protestowania przeciwko zaostrzeniu przepisów antyaborcyjnych

—  Dlatego trzeba myśleć o rozwiązaniach bardziej złożonych niż samo wprowadzenie stanu klęski żywiołowej. Chociaż niewątpliwie takie wprowadzenie jest punktem wyjścia — stwierdził lider Porozumienia.

Przeczytaj również: Niebezpieczna wpadka „Faktów” TVN, która mogłaby wywołać panikę. Justyna Pochanke: „To niezamierzony błąd”

źródło: TVN24

(Visited 2 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here