W sobotę odbyły się wybory na przewodniczącego w Platformie Obywatelskiej. Partię czekają wielkie zmiany, bo według nieoficjalnych wyników, wygrał je Borys Budka, uzyskując miażdżącą przewagę nad swoimi konkurentami. Adwokat Jacek Wilk z Konfederacji był gościem na antenie Polsat News.

Skomentował rezultat wyborów na przewodniczącego w PO i podsumował go w mocnych słowach.

— Wstrząsająca zmiana. PO zmienia się z partii totalnie mdłej na zupełnie nijaką. Bardzo lubię pana Borysa Budkę, jest człowiekiem kulturalnym, dobrym w rozmowie. Natomiast gdybym miał powiedzieć, jakie ma poglądy, to miałbym problem. Nie wiem, czy on jest liberałem, czy jest konserwatystą, czy jest lewicowcem — mówił Jacek Wilk w „Śniadaniu w Polsat News”.

Dodał, że „to w ogóle jest problem PO bo to jest taka partia, która oczywiście ma program, tylko nigdy nie wie jaki”. Polityk wyjaśnił, że jedynym celem Platformy jest zastąpienie PiS u władzy, a poza tym nie ma żadnego wyraźnego programu, który mogliby zapamiętać potencjalni wyborcy. Tym samym partia staje się coraz mniej wyrazista.

— Jedynym celem PO jest zastąpienie PiS u władzy, ale jaka ma być po tym polityka, czy ma być wolność gospodarcza, czy ma być obniżanie podatków, czy ma być mniej socjalizmu, nikt nie wie — ocenił Jacek Wilk.

Zdaniem ekonomisty „może być jeszcze gorzej niż za Grzegorza Schetyny”. Polityk Konfederacji zauważył, że Borys Budka jest zbyt mocno skoncentrowany na sobie, a tymczasem Polska potrzebuje wielkich zmian.

— Budka ciągle mówi o sobie, jako o człowieku środka, a środek to może być wszystko. Teraz w Polsce potrzebne są radykalne zmiany. Jeżeli to ma być kolejna partia środka, kolejna partia trwania, to szczerze mówiąc, nie wróżę tutaj przyszłości. To jest dobra wiadomość dla nas, bo my akurat mamy bardzo jednoznaczne postulaty i na tym tle się wyróżniamy — ocenił rozmówca Polsat News.

Przeczytaj również:  Piotr Wielgucki ujawnił, kto wył pod domem Kaczyńskiego

Borys Budka uzyskał 6481 głosów, co dało rezultat w postaci 78,77 proc. Na kolejnym miejscu uplasował się Tomasz Siemoniak – 920 głosów, co dało mu 11,18 proc. Na trzecim miejscu znalazł się Bogdan Zdrojewski z wynikiem 623 głosów, czyli 7,57 proc. O oficjalnych wynikach dowiemy się najprawdopodobniej w środę.

źródło: nczas.com

(Visited 1 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here