Donald Tusk wyraził swoje wątpliwości odnośnie decyzji zakładającej, że wybory prezydenckie odbędą się jednak planowo w maju 2020 roku.

Władza wciąż podkreśla, że tak właśnie powinno być i nie ma powodu do wprowadzania radykalnych zmian. Do tej sprawy odniósł się Donald Tusk.

— W maju będziemy żyli w warunkach pandemii. Tylko wariat albo zbrodniarz mógłby proponować ludziom pójście do lokali wyborczych — powiedział Donald Tusk.

Były premier swoje niezadowolenie wyraził podczas wywiadu dla „Gazety Wyborczej”. Rozmowa koncentrowała się na epidemii koronawirusa z Chin, który szerzy się po Europie. Polityk wyjaśnił, że jego życie w Brukseli od 12 marca praktycznie zamarło, bo z powodu podejrzenia koronawirusa jest w izolacji.

— Wcześniej miałem publiczne spotkania w Belgii, Niemczech, Rumunii, Luksemburgu. Po powrocie zacząłem kaszleć, ale gorączka na szczęście nie była duża. Pani doktor zdecydowała bez testu, że na minimum 14 dni muszę zostać w domu. Jestem z nią w telefonicznym kontakcie — opowiedział Tusk.

Dodał, że otrzymuje wsparcie od swoich współpracowników, którzy zostawiają mu pod drzwiami torby z jedzeniem. To jednak brak bezpośredniego kontaktu z rodziną smuci byłego szefa RE najbardziej.

— Ten ciężar dźwigam solidarnie z innymi Europejczykami — żalił się do „Gazety Wyborczej”.

Po chwili dodał, że rozwiązania proponowane przez władzę to zwyczajne narażenie życia oraz zdrowia obywateli.

— Nie widzę możliwości, by ktokolwiek w Polsce uczestniczył biernie lub czynnie w wyborach, w których narażane będzie ludzkie zdrowie i życie. Tak wychwalane przez niektórych Chiny, gdzie epidemia zaczęła się w listopadzie, potrzebowały czterech miesięcy na opanowanie sytuacji, i to przy użyciu bardzo radykalnych środków. W maju będziemy żyli w warunkach pandemii. Tylko wariat albo zbrodniarz mógłby proponować ludziom pójście do lokali wyborczych — zaznaczył Donald Tusk.

źródło: wiadomości.wp.pl

(Visited 2 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Jak Sławomir N. kręcił lody? "To stary numer. Jemu tylko wszystko się po**bało"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here