Włodzimierz Czarzasty był gościem na antenie Radia Zet. W rozmowie z Beatą Lubecką ocenił powyborcze zachowanie członków Platformy Obywatelskiej.

— Ze sztabu PO dostawaliśmy sygnały, żeby się nie wtrącać, bo nasz elektorat i tak na Rafała Trzaskowskiego zagłosuje, a im jest potrzebny elektorat np. Konfederacji bądź Hołowni — mówił we wtorek szef SLD Włodzimierz Czarzasty.

Dodał, że PO „nie ma umiejętności konsolidowania wokół siebie ludzi” i właśnie dlatego są w niej debile, którzy nie są w stanie wziąć odpowiedzialności za kolejną porażkę.

— Platforma Obywatelska przegrała szósty raz wybory. Platforma Obywatelska przez dwa tygodnie w drugiej turze nie potrafiła w żaden sposób skonsolidować opozycji. Nie przedstawiła również Rafałowi (Trzaskowskiemu) żadnego spójnego programu, było takie chamskie wymuszanie głosów – Hołowni, Biedronia czy Kosiniaka-Kamysza — kontynuował szef SLD.

Zdaniem polityka całe ugrupowanie przyczyniło się do przegranej Trzaskowskiego. Czarzasty został poproszony przez Lubecką o odniesienie się do słów Grzegorza Schetyny, który na antenie TVN24 ocenił, że „Władysław Kosiniak-Kamysz, Szymon Hołownia, czy Robert Biedroń nie byli zaangażowani w 100 procentach w kampanię Rafała Trzaskowskiego tak jak w swoje kampanie”.

Zobacz również: Zapłakany Qczaj uderza w Andrzeja Dudę: „Dziś obudziłem się w kraju, w którym lepiej…”

Czarzasty zwrócił się do Schetyny i powiedział: — zajmij się chłopie swoją polityką i swoją osobą. Jakby ktoś do Biedronia zadzwonił i normalnie po ludzku powiedział: chodźcie się spotykamy, Władysław Kosiniak-Kamysz, Robert Biedroń, Szymon Hołownia, pogadajmy o tym, bo Polska jest najważniejsza, a my tak uważamy, że tak jest po prostu, to byśmy to robili. Ze sztabu PO dostawaliśmy takie sygnały: generalnie się nie wtrącajcie, dlatego że wasz elektorat i tak na Trzaskowskiego zagłosuje, a nam jest potrzebny elektorat np. Konfederacji bądź Hołowni — mówił lewicowy polityk.

Przeczytaj również:  Pilne: Sejm odrzucił uchwałę Senatu większością bezwględną. Owacje na stojąco

Lider SLD posunął się o krok dalej i nazwał debilami” tych, którzy oskarżają wszystkich poza sobą za całą kampanię.

— Platforma brała za to odpowiedzialność, szósty raz przerżnęła wybory, nie ma umiejętności konsolidowania wokół siebie ludzi i w tej chwili będą szukać winnych. Niech się stukną w pierś i dadzą nam spokój — podkreślił Czarzasty.

źródło: nczas.com

(Visited 2 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here