Borys Budka nowy przewodniczący partii PO aktywnie udziela się w mediach. Tym razem był gościem programu „Onet Opinie”. Gdy poruszył bieżące wydarzenia polityczne, odpowiedział również na pytanie, czy zamierza rozliczyć Prawo i Sprawiedliwość w przypadku, gdyby w przyszłości został premierem.

Szybko okazało się, że owszem — polityk byłby bardzo zdecydowany w tej kwestii.

Nie zadrży mi ręka przed postawieniem przed Trybunałem Stanu Beaty Szydło, Beaty Kempy, czy Zbigniewa Ziobry — powiedział Borys Budka.

Z Jarosławem Kaczyńskim jest problem formalno-prawny. Jest szeregowym posłem — dodał nowy przewodniczący partii.

Były minister sprawiedliwości ma nadzieję udowodnić Kaczyńskiemu tzw. sprawstwo kierownicze.

— Rozliczę PiS. Rozliczę każdego, kto złamał prawo i osoby, które nie wykonywały wyroków sądowych np. w Kancelarii Sejmu — obiecywał gość Andrzeja Stankiewicza.

Nawiązał przy tym do trików urzędników sejmowych, którzy nie mają zamiaru ujawnić podpisów pod kandydaturami członków Krajowej Rady Sądownictwa.

Jaka przyszłość czeka Borysa Budkę? Czy faktycznie ma szansę objąć funkcję premiera, skoro już teraz awansował na przewodniczącego partii? Sondaże nie pozostawiają jednak złudzeń. Platforma Obywatelska pomimo zanotowanego wzrostu wciąż utrzymuje się w cieniu Prawa i Sprawiedliwości.

 

 

źródło: wiadomosci.onet.pl 

(Visited 2 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Prezydent Duda zszedł z mównicy i podawał posłom dłoń

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here