Borys Budka przeżywa ostatnio trudniejsze chwile. Wszystko za sprawą słów, które wypowiedział, a które okazały się prostą drogą do problemów. W poniedziałek zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sędzia Przemysław Radzik skierował prywatny akt oskarżenia i wniosek o uchylenie immunitetu wobec posła KO.

Borys Budka stwierdził, że rzecznik dyscyplinarny działa na polecenie szefa MS Zbigniewa Ziobry. Do wpisu z tą wypowiedzią sędzia Radzik dołączył rozmowę posła, którą prowadził na antenie RMF FM.

— Widział pan masowe aresztowania sędziów w Turcji? Do tego to zmierza — mówił parlamentarzysta.

— Bo jeśli za zadanie pytania Sądowi Najwyższemu grozi się z artykułu 231, co wczoraj zrobił pan sędzia rzecznik dyscyplinarny na polecenie Ziobry, to jesteśmy w kraju, który… — kontynuował poseł KO.

Prowadzący przerwał wtedy rozmowę, chcąc się upewnić, czy zdaniem Budki sędzia działa na polecenie Ziobry.

— Przecież Ziobro wybiera rzeczników dyscyplinarnych — stwierdził z powagą Borys Budka.

Dziennikarz nie mogąc uwierzyć w to, co usłyszał, jeszcze raz zapytał, czy jego rozmówca jest świadomy tego, co mówi.

— Tak powiedziałem — powtórzył kandydat na przewodniczącego partii.

Prowadzący skwitował, że gdyby był sędzią, to za takie słowa by go pozwał.

— Proszę bardzo. Nie będę krył się za immunitetem. Stworzono system prawny, który jest systemem z państw autorytarnych — odparł Budka, nic sobie z tego wszystkiego nie robiąc.

Wobec tej sytuacji nie pozostał obojętny zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych. Przemysław Radzik sprzeciwił się słowom posła PO i zarzucił mu kłamstwo. W efekcie zapowiedział skierowanie prywatnego aktu oskarżenia i wniosku o uchylenie immunitetu.

źródło: polsatnews.pl

(Visited 2 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Budka został zapytany przez dziennikarza o program Trzaskowskiego. Odpowiedź rozbroiła

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here